Słońce i upał nie dają
o sobie zapomnieć. W taką pogodę pewnie niektórzy z Was wybraliby
się nad wodę, aby choć przez chwilę schłodzić ciało i umysł.
A co powiecie na słoneczne Costa Brava?
Nazwa ta tłumaczona jest
jako Dzikie Wybrzeże. Znajduje się ono w północno-wschodniej Hiszpanii, w granicach
administracyjnych Katalonii. Obejmuje wybrzeże Morza Śródziemnego
od granicy francuskiej do miejscowości Blanes.
Na
wybrzeżu Costa Brava znajdują się piaszczyste plaże, dzikie i
skaliste zbocza oraz głębokie zatoki wdzierające się w głąb
wybrzeża, często zakończone urwistymi klifami. Zatoki nierzadko
porośnięte są pięknymi palmami, a do samego brzegu morza dochodzą
sosnowe lasy.
Patrząc
się na krajobraz tego wybrzeża jego nazwa nie powinna dziwić. Po
raz pierwszy użył jej w 1908 roku dziennikarz Ferran Aqullo
opisując tę okolicę. Wówczas na Costa Brava znajdowały się
tylko niewielkie wioski rybackie. Dopiero w latach 30 XX wieku, plaże
Costa Brava zaczęli wypełniać turyści.
Kiedyś
wszystkie kartki zdobiły moją ścianę, stąd widoczny na niej ślad taśmy
;)
Na zakończenie mam do Was pytanie.
Jak pewnie zauważyliście od kilku dni posty zaczęły pojawiać się z większymi skanami pocztówek. Wydaje mi się, że ten większy obraz kłóci się z całością i wygląda trochę pstrokato. Natomiast ten trochę mniejszy, wstawiony w ten post i w starsze, pomimo możliwości kliknięcia w niego i powiększenia, wydaje mi się za mały. Złotego środka nie potrafię znaleźć.
Powiedzcie mi jak to wygląda z Waszej strony? Który skan zostawić, większy czy ten mniejszy?



W sumie ja uważam, że taka wielkość skanu jest ok, zerknęłam też w starsze posty i wygląda dobrze. Mógłby być ciutkę większy, ale nie musi. :)
OdpowiedzUsuńU mnie wcale takich upałów nie ma... :(
Bardzo ładna pocztówka;-) na mojej liście podróżniczej jest Costa Brava dokładnie to Lloret de Mar;)
OdpowiedzUsuńMi się wydaje że ta wielkość skanu jest dobra, taka w sam raz;)
Tak, upały! Nic tylko wskoczyć do chłodnej wody. Najlepiej w takim otoczeniu jak to na pocztówce :)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że ta wielkość skanu jest okej, bo jeśli chcę zobaczyć bliżej to klikam i oglądam :)
Więcej takich wpisów i wpadnę w czarną rozpacz - nie byłam, nie mam kartki, chciałabym zobaczyć, ale pewnie nie wiadomo kiedy to nastąpi :D Wielkość skanu jest chyba ok. Podobnie jak u Sary, u mnie nie ma takiego upału :(.
OdpowiedzUsuńPiękna pocztówka:) Costa Brava podobno jest tłumnie odwiedzana przez niemieckich turystów.
OdpowiedzUsuńWiększy skan to dłużej ładująca się strona, co może zniechęcić osoby, które trafiły tu przypadkowo. A mniejszy zawsze można sobie powiększyć.