Dopadła mnie zimowa
niemoc. Właściwie, niemoc z jesiennej przerodziła się w
zimową. Cieszę się, że zbliża się luty, bo tym samym do wiosny
coraz bliżej. Mam tylko nadzieję, że wraz z jej przyjściem i ja
się obudzę, a na blogu w miarę regularnie będę dodawać nowe
posty.
A tymczasem dla
ocieplenia duszy, wakacyjna kartka z włoskiego Bibione.
Bibione jest popularnym
kurortem położonym nad Morzem Adriatyckim. Turystów w to miejsce z
pewnością przyciąga międzynarodowy certyfikat błękitnej flagi,
który nadawany jest kąpieliskom, których woda odpowiada najwyższym
normom czystości.
Bibione takich flag ma aż 23!
Ponadto miasteczko za odpowiednią ochronę środowiska, dobrą jakość powietrza i wody zostało uznane przez międzynarodową Deklarację Środowiskową
EMAS.
Można więc stwierdzić,
że Bibione jest dla tych, którzy kochają naturę.
Znajduje się tutaj
zachowany w naturalnym stanie Ogród Śródziemnomorski, z
chronionymi gatunkami fauny i flory. Laguna z kanałami, trzcinami,
kwiatami, chałupami z trzciny i drewna, które dawniej były domami
wędkarzy, ujście rzeki Tagliamento w którym można znaleźć
orchidee i florę typową dla Alp, dolina wędkarska Valgrande oraz
Ogród Zoologiczny Punta Verde.
Miasto jest również
dobrą bazą wypadową dla miłośników historii i sztuki, gdyż
przez lagunę przepływa zbiór kanałów w kierunku Wenecji i
Triestu, które cały czas są żeglowne.










