Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 listopada 2016

Hiszpania. Platja d'Aro

Męczy mnie ta jesień potwornie i mam jej już dość. W tym roku zdecydowanie nas nie rozpieszcza. Słońca brak, zimno i mokro, do wiosny daleko. A tu jeszcze zima przed nami...
Przydałoby się czymś ocieplić ten kolejny markotny dzień. Na dalekie podróże w ciepłe rejony świata mnie nie stać, więc postanowiłam rzucić dzisiaj wszystko (w końcu piątek!) i pojawić się po długiej nieobecności na blogu z ciepłą pocztówką!

Co prawda w tytułowym hiszpańskim miasteczku jest dzisiaj 17°C, ale to i tak o wiele cieplej i przyjemniej niż jest teraz w Polsce.


Platja d'Aro, podobnie jak wiele innych miasteczek położonych na Costa Brava, zapewnia błękitne morze, piaszczystą plażę z małymi kamiennymi zatoczkami oraz szalone życie nocne.
Historia miasta sięga I w. p.n.e. Wówczas było ono ważną osadą. Z tamtego okresu zachowało się nawet kilka zabytków, m.in. megalityczne groby.

Dzisiaj jest to jeden z najważniejszych ośrodków turystycznych wybrzeża, reklamujący się m.in. hasłem: nowoczesność, kosmopolityzm i dynamika. Tutaj odbywają się liczne wydarzenia kuluralne, sportowe i biznesowe. A hotele i restauracje serwują swoje usługi na wysokim poziomie.



Dużo słońca Wam życzę na kolejne jesienne dni!

sobota, 14 maja 2016

Hiszpania. Llafranc

….łodzie rybackie i jachty kołyszące się w porcie w pobliżu piaszczystej zatoki, skały graniczące z nadmorskim piaskiem, czysta turkusowa woda wspaniale współgrająca z niskimi bielonymi budynkami, kilka restauracji i hoteli, w tle szum morza i unoszący się sosnowy zapach z porastających nadbrzeżną promenadę sosen...

To Llafranc, nadmorski kurort położony na wybrzeżu Costa Brava. 

Nie wiem jak Wy, ale ja słysząc słowo kurort, od razu wyobrażam sobie tłumy turystów, gwar, ścisk i wszędobylskie stragany z przysłowiowym mydłem i powidłem. Ale w przypadku tego miejsca jest zupełnie inaczej. 


Ciężko chyba nawet to miejsce nazwać miasteczkiem, gdyż bardziej przypomina ono dawną wioskę rybacką i jest tak małe, że w chwili krótkiego spaceru można znaleźć się w sąsiednim podobnym miasteczku.

Jest to więc doskonałe miejsce dla osób, które szukają ciszy, spokoju, nadmorskich spacerów i relaksu na plaży albo dla romantyków podążających śladami artystów, takich jak Salvador Dali i Ernest Hemingway, którzy często odwiedzali Llafranc.
Marzyciele lubiący spektakularne widoki z góry też znajdą coś dla siebie, gdyż ze znajdującej się na wysokim wzgórzu latarni morskiej Cap de Sant Sebastia roztacza się m.in. taki widok jak na pocztówce.


czwartek, 23 lipca 2015

Hiszpania. Kraina wina i słońca, czyli Costa Brava

Słońce i upał nie dają o sobie zapomnieć. W taką pogodę pewnie niektórzy z Was wybraliby się nad wodę, aby choć przez chwilę schłodzić ciało i umysł. A co powiecie na słoneczne Costa Brava?

Nazwa ta tłumaczona jest jako Dzikie Wybrzeże. Znajduje się ono w północno-wschodniej Hiszpanii, w granicach administracyjnych Katalonii. Obejmuje wybrzeże Morza Śródziemnego od granicy francuskiej do miejscowości Blanes.





Na wybrzeżu Costa Brava znajdują się piaszczyste plaże, dzikie i skaliste zbocza oraz głębokie zatoki wdzierające się w głąb wybrzeża, często zakończone urwistymi klifami. Zatoki nierzadko porośnięte są pięknymi palmami, a do samego brzegu morza dochodzą sosnowe lasy.

Patrząc się na krajobraz tego wybrzeża jego nazwa nie powinna dziwić. Po raz pierwszy użył jej w 1908 roku dziennikarz Ferran Aqullo opisując tę okolicę. Wówczas na Costa Brava znajdowały się tylko niewielkie wioski rybackie. Dopiero w latach 30 XX wieku, plaże Costa Brava zaczęli wypełniać turyści.



Kiedyś wszystkie kartki zdobiły moją ścianę, stąd widoczny na niej ślad taśmy ;)

Na zakończenie mam do Was pytanie. 
Jak pewnie zauważyliście od kilku dni posty zaczęły pojawiać się z większymi skanami pocztówek. Wydaje mi się, że ten większy obraz kłóci się z całością i wygląda trochę pstrokato. Natomiast ten trochę mniejszy, wstawiony w ten post i w starsze, pomimo możliwości kliknięcia w niego i powiększenia, wydaje mi się za mały. Złotego środka nie potrafię znaleźć.
Powiedzcie mi jak to wygląda z Waszej strony? Który skan zostawić, większy czy ten mniejszy?

niedziela, 8 lutego 2015

Hiszpania. Lloret de Mar

Zimno? Pochmurno? Wietrznie? Śnieżnie? Zapraszam do Hiszpanii :) Kartka ta przyleciała do mnie jeszcze w latach 90.
Lloret de Mar to chyba najpopularniejszy wakacyjny kurort na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava.
Miasto powstało w 1409 roku z inicjatywy piratów, którzy traktowali je jako bazę wypadową do ataków na aragońskie statki.
Dzisiaj piratów już nie ma, za to w sezonie miasto okupowane jest przez ponad 100 tysięcy turystów. 


W Lloret atrakcji nie brakuje: setki hoteli, barów i restauracji otwartych do późnych godzin nocnych, dyskoteki w których jest tłok do białego rana, jest nawet kasyno oraz 9 km różnego typu plaż – gwarne i popularne, ciche odizolowane skałami oraz plaża nudystów.
W mieście znajduje się również kilka zabytkowych budowli, m.in.: XVI-wieczny kościół Sant Roman, ufortyfikowany prywatny zamek oraz cmentarz z nagrobkami w stylu katalońskiej secesji. A przez centrum miasta ciągną się wąskie uliczki schodzące ku najładniejszej i najbardziej eleganckiej nadmorskiej promenady.



czwartek, 22 stycznia 2015

Hiszpania. Ávila

Pożaliłam się trochę na kartki z ciągle powtarzających się krajów i wczoraj dla odmiany w mojej skrzynce zawitała Hiszpania.
Ávila jest stolicą prowincji o tej samej nazwie, która znajduje się na południu Kastylii- Leon. Miasto to, pełne jest średniowiecznych legend, historycznych i tajemniczych miejsc oraz pozostałości po dawnych czasach. Tutaj urodziły się ważne osobistości związane z historią średniowiecznej Europy: królowa kastylijska Isabel I de Castilla, św. Teresa oraz św. Jan od Krzyża, a miasto pełne jest budynków o charakterze świeckim i religijnym.


Charakterystyczną budowlą Ávili są najlepiej zachowane w Europie mury obronne, pochodzące z końca XI wieku. Otaczają one Stare Miasto w prawie 3 km pasie, ich wysokość sięga ponad 3,5 m, posiadają 88 baszt oraz 9 bram.
W 1985 roku Stare Miasto w Ávila zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.


piątek, 24 października 2014

Hiszpania. Park Guell

Nawet nie spodziewałam się, że dostanę takie cudo! Cieszę się nim od kilku dni, tym bardziej, że Hiszpania jest jednym z moich ukochanych miejsc na ziemi a niżej widoczny park, jednym z najpiękniejszym miejsc, jakie widziałam. Elena, dziękuję!

Park Guell to najbardziej znany park w Barcelonie i jeden z najbardziej oryginalnych parków na świecie. Jest to dzieło słynnego katalońskiego architekta Antonio Gaudiego, który wykonał projekt na życzenie swojego przyjaciela Eusebio Guella, przemysłowca, który oczarowany angielskimi dzielnicami-ogrodami, postanowił stworzyć coś podobnego w Barcelonie. Pierwotnie miało to być osiedle dla zamożnych z 60 budynkami mieszkalnymi.


Prace rozpoczęły się w 1900 roku i trwały przez 14 lat, ale projekt nigdy nie został zrealizowany do końca. Powstały tylko dwa domy przypominające chatki z piernika, w jednym z nich mieszkał sam Gaudi. W 1922 roku władze Barcelony nabyły prawa do tego terenu i przekształciły go w park miejski.
Poza wspomnianymi domami, na terenie parku można zobaczyć niezwykłe i nieco dziwne formy architektoniczne. Najciekawsze z nich to: bogato zdobione schody prowadzące do sali kolumnowej, taras z wijącą ławką, z którego roztacza się panorama miasta oraz Muzeum Gaudiego, które wcześniej było jego domem. W 1984 roku obiekt ten został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.