Jedną z wielu atrakcji
Rumunii są zamki. Na pocztówce pokazane są tylko trzy, ale
oczywiście jest ich o wiele więcej. Pierwszy z lewej, to pochodzący
z końca XIX wieku zamek Peles, położony wśród Karpat, w
miejscowości Sinaia. Jest to dawna rezydencja królów Rumunii,
zamieszkiwana przez królewską rodzinę do 1948 roku. Pięć lat
później skarb państwa utworzył w nim muzeum z kolekcją broni,
szkła, srebra i metalu, zegarów i witraży. Obecnie zamek powrócił
do prawowitego właściciela, króla Michała I i ponownie został
udostępniony zwiedzającym.
Zamek w górnym prawym
rogu to pałac Cantacuzino, położony w miejscowości Busteni.
Został wzniesiony w 1911 roku na polecenie księcia George'a
Grigore'a Cantacuziono, jednego z największych bogaczy ówczesnej
Rumunii. Pałac otoczony jest parkiem, sadem i ogrodem z grotą,
wodospadami i fontannami. Budynek był własnością rodziny
Cantacuzino do chwili nacjonalizacji w 1948 roku, następnie mieściło
się w nim sanatorium, a obecnie znajduję się muzeum poświęcone
pracy George'a Enescu, wybitnego kompozytora i skrzypka rumuńskiego.
Natomiast położona na
wysokiej grani warownia, widoczna na dolnym prawym zdjęciu, to jeden
z najbardziej znanych rumuńskich zamków. Od XIV wieku znajduje się on w
miejscowości Bran i był ważnym punktem obronnym
okolicznych szlaków na trasie Siedmiogród-Wołoszczyzna, przed
wojskami tureckimi. Obecnie w zamku mieści się muzeum.
Zamek w Branie jest
kojarzony z Draculą, jednak historycy uważają, że prawdopodobnie
nigdy w nim nie mieszkał.







































