środa, 25 grudnia 2013

Szwajcaria. Brienz Rothorn

Jakież było moje zaskoczenie, gdy wczoraj wyciągnęłam ze skrzynki kolejną kartkę ze Szwajcarii. Tym razem nadawcą okazał się Martin.


Brienz Rothorn jest najwyższą górą (2350m.n.p.m.) na granicy kantonów Lucerna, Obwalden i Berno. Z miasta Brienz prowadzi kolejka linowa prawie na sam szczyt góry. Na jej szczyt można również się dostać kolejką pchaną przez małą lokomotywę parową. Ta niezwykła podróż trwa godzinę, w ciągu której można podziwiać niesamowite widoki. Na szczyt prowadzą również szlaki piesze. Przy odrobinie szczęścia można tu spotkać kozice, koziorożce alpejskie i orły. A ze szczytu rozciąga się niezwykła panorama Alp Berneńskich, które można podziwiać np. z restauracji znajdującej się na grzbiecie. Z Brienz Rothorn wyruszyć można wyznaczonymi szlakami na górski spacer, np. do schroniska Arnischwand, przez cały czas podziwiając zapierające dech w piersiach widoki. U podnóża Brienz Rothorn na wysokości około 1900 m.n.p.m. znajduje się naturalne jezioro, które jest też atrakcją dla miłośników wędkarstwa.


Pierwsze na co zwróciłam uwagę, gdy otrzymałam tę kartkę, to lokomotywa ciągnąca czerwone wagoniki, wyglądająca jak kolej zębata. Urzekła i zaintrygowała mnie od pierwszego spojrzenia. Ci co mnie znają wiedzą jaki mam sentyment do starych pojazdów, tramwajów (tramwai?), kolei i samochodów. Podróż tą kolejką na szczyt musi być niezapomnianym przeżyciem (przynajmniej dla mnie by była :P ).
Czyż nie bosko?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz