Zimno? Pochmurno?
Wietrznie? Śnieżnie? Zapraszam do Hiszpanii :) Kartka ta przyleciała do
mnie jeszcze w latach 90.
Lloret de Mar to chyba
najpopularniejszy wakacyjny kurort na hiszpańskim wybrzeżu Costa
Brava.
Miasto powstało w 1409
roku z inicjatywy piratów, którzy traktowali je jako bazę wypadową
do ataków na aragońskie statki.
Dzisiaj piratów już nie
ma, za to w sezonie miasto okupowane jest przez ponad 100 tysięcy
turystów.
W Lloret atrakcji nie brakuje: setki hoteli, barów i restauracji
otwartych do późnych godzin nocnych, dyskoteki w których jest tłok
do białego rana, jest nawet kasyno oraz 9 km różnego
typu plaż – gwarne i popularne, ciche odizolowane skałami oraz
plaża nudystów.
W mieście znajduje się
również kilka zabytkowych budowli, m.in.: XVI-wieczny kościół
Sant Roman, ufortyfikowany prywatny zamek oraz cmentarz z nagrobkami w
stylu katalońskiej secesji. A przez centrum miasta ciągną się
wąskie uliczki schodzące ku najładniejszej i najbardziej
eleganckiej nadmorskiej promenady.


Ta miejscowość kojarzy mi się tylko z Pamiętników z Wakacji ;p Śliczna pocztówka :)
OdpowiedzUsuńŚwietna kartka!
OdpowiedzUsuńChciałoby się spędzić wakacje w takim miejscu :)
Mnie także to miejsce kojarzy się tylko i wyłącznie z Pamiętnikami z wakacji, więc w sumie troszkę śmieszne to skojarzenie, bo nic oprócz mięsnego jeża nie nasuwa mi się na myśl ;p
OdpowiedzUsuńNiestety Pamietniki z wakacji wypaczyły wizerunek tego miejsca :(
Usuń