Chałupy, czyli nadmorska
wieś, położona w gminie Władysławowo, znana jest z szerokiej
plaży, oraz płytkiej i spokojnej wody Zatoki Puckiej, która sprawia, że
jest to jedno z najlepszych miejsc do uprawiania windsurfingu w
Polsce. Ale chyba przede wszystkim, Chałupy
zdobyły swą popularność dzięki Zbigniewowi Wodeckiemu, który
1985 roku po raz pierwszy zaśpiewał: „Jak co roku w Chałupach,
gdy zaczyna się upał, słychać wielki szum, można spotkać
golasa, jak na plaży w Mombassa, golców cały tłum”.
Piosenka „Chałupy
welcome to” szybko stała się hitem, a wieś równie szybko stała się centrum
naturyzmu w Polsce. Plaża rozciąga się na długości ponad 3 km i
leży mniej więcej w połowie drogi z Chałup do Kuźnicy. Jest to
jedna z najstarszych plaż dla naturystów w Polsce, która chyba
swoją świetność ma już za sobą, gdyż dzisiaj jest już rzadko uczęszczana.


W Chałupach byłam tylko przejazdem i to kilka razy - golasów jednak nie widziałam ;) Kartkę kojarzę z Postallove - jest całkiem zabawna i bardzo ciekawa pewnie dla obcokrajowców. Na plaży nudystów także nie byłam, choć kiedyś podczas pobytu w Holandii miałam ochotę na taką się wybrać. Ostatecznie jednak nie poszłam ;)
OdpowiedzUsuńjak tylko przeczytałam tytuł notki to zaraz mi piosenka na myśl przyszła.. czytam, czytam i też o niej wspomniałaś :)
OdpowiedzUsuńOd poniedziałku, gdy dostałam tę kartkę przez cały czas mi w głowie siedzi Chałuuuupyyyy weeeelkaaaamm tuuuuuu ;)
UsuńOd czasów tej piosenki Chałupy kojarzą się tylko z nudystami:)
OdpowiedzUsuńGenialny jest ten plakat :-)
OdpowiedzUsuńŚwietna pocztówka! :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam tę kartkę:) Jest cudowna :D
OdpowiedzUsuńA w Chałupach byłam, nudystów nie widziałam, a plaża jest naprawdę piękna :)