Piękna, wzbudzająca
respekt, wybitna, królująca nad okolicznymi wzniesieniami i
niebezpieczna. Takie tytuły nosi jeden z najwyższych szczytów
Tatr, liczący 2301 m.n.p.m. Posiada on dwa
wierzchołki, których różnica w wysokości wynosi 10 m.
Ze szczytu Świnicy można
podziwiać nie tylko znajdujący się w bliskiej odległości
Kasprowy Wierch, Giewont czy Dolinę Gąsienicową, ale również
krajobraz rozciągający się na całe Podhale i Beskidy.
Góra nie należy do
najłatwiejszych do zdobycia przez początkujących górołazów.
Droga prowadzi przez miejsca trudne technicznie w których koniczne jest korzystanie z klamr i łańcuchów, zboczem pionowych ścian skalnych z obsypującymi się kamieniami. Świnica pod
względem liczby wypadków śmiertelnych ustępuje tylko Giewontowi.
Większość ofiar to turyści porażeni piorunem i ... samobójcy,
przez co Świnica bywa nazywana górą samobójców.
A
skąd się wzięła nazwa Świnica?
Jedni
twierdzą, że wymyślili ją górale, którym boczna grań z wyglądu
przypominała utuczoną świnię, drudzy uważają, że góra ma
świński charakter i dlatego była trudna do zdobycia.


Kartki z górami zawsze są piękne, ale ten księżyc jest tu nie potrzebny.
OdpowiedzUsuń