W
latach 2008-2011 obiekt ten wywoływał spore poruszenie, niedowierzanie,
oczekiwanie i niepewność czy rzeczywiście się pojawi. W tym
właśnie okresie był on budowany na
podwalinach Stadionu Dziesięciolecia, który od 1989 roku
wykorzystywany był nie jako obiekt sportowy, lecz handlowy.
To
właśnie na Stadionie Dziesięciolecia działał największy bazar w Europie, zwany
Jarmarkiem Europa, na którym można było kupić wszystko, począwszy
od majtek, przez balowe suknie, zabawki, garnki, kończąc na
broni...
Gdyby nie Mistrzostwa
Europy UEFA Euro 2012 organizowane wspólnie przez Polskę i Ukrainę,
to być może nadal Stadion Dziesięciolecia pogrążałby się w
ruinie i straszył swoim wyglądem.
Bo to właśnie dzięki
Mistrzostwom Europy w piłce nożnej, w miejscu Stadionu
Dziesięciolecia powstał obecnie
największy i główny stadion reprezentacji
Polski w piłce nożnej.
Jego elewacja nawiązuje do polskich barw narodowych i ma przypominać
falującą biało-czerwoną flagę.
Na Narodowym w celu
zachowania reliktów Stadionu Dziesięciolecia utworzono trasę
historyczną, która obejmuje tunele, budynek administracyjny oraz
pamiątkowe tablice.


Bardzo ładnie prezentuje się w nocy :) Racja, gdyby nie Euro, to pewnie do tej pory w Polsce nie byłoby żadnego porządnego stadionu i jeszcze kilku innych inwestycji, które były robione ze względu na Euro.
OdpowiedzUsuńByło dużo problemów swego czasu ze stadionem, ale ten widok sprawia, że Polska powinna być z niego dumna :) Tak oświetlony w nocy wygląda zjawiskowo, dobrze, że coś takiego u nas jest. Bardzo pomysłowa falująca flaga, mam nadzieję, że nasza reprezentacja również będzie niesiona przez wiatr i na Euro 2016 będą odnosić sukcesy!
OdpowiedzUsuńO matko! To już za rok Euro, tfu, za jakieś pół roku! O_o Ale ten czas leci!
UsuńPierwszy raz widzę takie ujęcie. Ładna ta nowa seria z Warszawą.
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tej trasie historycznej... Kocham te sowie znaczki, są idealne i chyba jedne z ładniejszych polskich znaczków :) Widok na stadion bardzo przypadł mi do gustu, miałam okazję widzieć go jedynie raz, w tamtym roku i zrobiłam sobie pod nim pamiątkowe zdjęcie, które nie wiem gdzie mam :/
OdpowiedzUsuńPowiem Ci, że mieszkam w Warszawie a na tym stadionie byłam tylko raz. Największe wrażenie Narodowy robi jak się nocą przejeżdża np pociągiem i wtedy na tle Wisły tak pięknie wygląda.
OdpowiedzUsuńSowy <3
Podobnie jak Kinia pierwszy raz usłyszałam o tej trasie. O tym Jarmarku akurat wiedziałam, chociaż coś hah :D. Mam kilka pocztówek ze stadionem, jednak nie tak ładnych, jak Twoja :). No i te znaczki :).
OdpowiedzUsuńWidziałam kilka wzorów kartek ze Stadionem Narodowym, ale z tym spotykam się pierwszy raz. Bardzo mi się podoba :) a znaczki są przecudne.
OdpowiedzUsuńwspaniała pocztówka, moja pen palka marzy o kartce ze Stadionem Narodowym. zaskoczyłaś mnie tą informacją o trasie historycznej.
OdpowiedzUsuńznaczki z sowami. <3