Ten uroczy mężczyzna na
kartce pochodzi z plemienia Dani, które od czasów epoki kamiennej żyje w jednym z
ostatnich nieskażonych cywilizacją miejsc na świecie, w dolinie
Baliem w samym środku Irian Jaya (Zachodnia Papua; indonezyjska
część Nowej Gwinei).
Jest to wiecznie zielona,
położona nad rzeką z niedostępną dżunglą, otoczona górskimi szczytami dolina, w której oprócz plemienia Dani zamieszkuje
również ludność Yali. Ponoć ci drudzy znani są z kanibalizmu.
Dani żyją w osadach
składających się z chat – domu mężczyzn, domu kobiet oraz
chaty gospodarczej w której przygotowuje się posiłki i hoduje
świnie.
Mężczyźni na co dzień zakładają jedynie kotekę (tykwę na przyrodzenie) oraz naszyjnik z
zębów oposa, a w nos wtykają kły dzika, natomiast kobiety noszą
spódniczki z trawy.
Od wieków pomiędzy mieszkańcami toczyły się spory i bitwy. I choć obecnie rząd indonezyjski wydał zakaz wojny pomiędzy osadami, to nadal czasami zdarzają się "drobne nieporozumienia" sąsiedzkie.
W celu wyeliminowania tych zatargów władze kraju organizują raz w roku, w sierpniu jedno z najbardziej kolorowych widowisk na ziemi. Wówczas mieszkańcy wiosek odziani
w kolorowe pióra rajskich ptaków, tańczą, demonstrują
scenki rodzajowe zakończone bitwą, wystrzałem strzał i rzutem włóczni.
Festiwal wieńczy wspólne jedzenie pieczonej świni.
Festiwal wieńczy wspólne jedzenie pieczonej świni.


Mega pocieszny ten wojownik, a sama pocztówka niezwykle ciekawa.
OdpowiedzUsuńPrawda? Wystarczy, że spojrzę się na tę kartkę (a właściwie na tego pana ;)) i od razu mam banana na twarzy :)
UsuńStrasznie podoba mi się ta pocztówka! Uwielbiam kartki z lokalnymi ludźmi, a z Indonezji mam chyba raptem 2-3 pocztówki, więc taka wywołałaby uśmiech i radość także u mnie :)
OdpowiedzUsuńUdział w takim wydarzeniu byłby pewnie nie lada atrakcją!
Mam identyczną pocztówkę z tym jak piszesz 'uroczym mężczyzną'. I pocztówka podoba mi się.
OdpowiedzUsuńBardzo ładna pocztówka! To jest niesamowite, że takie plemiona się uchowały. Czasem chciałoby się tak uwolnić od tych wszystkich nowych technologii i żyć w zgodzie z naturą. Niestety takie życie też kolorowe nie jest, podziwiam tych ludzi :)
OdpowiedzUsuńAle oczywiście kanibalizmu nie podziwiam :P
UsuńOj ciężko by było teraz porzucić całe zelektronizowane życie. Ciekawe ile ludzi by wytrwało w takim wyzwaniu?
UsuńŚwietna kartka i ten pan na niej ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję zdobyczy!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńBardzo spodobało mi się Twoje określenie "uroczego mężczyzny" :) Ale kartka jest bardzo interesująca :)
OdpowiedzUsuńNie mogę powiedzieć o nim inaczej. Wystarczy się na niego spojrzeć i od razu buzia się śmieje :)
Usuń