Karolina pod moim wpisem
o Rodos napisała, że w istniejący żar, który leje się z nieba bardziej lubi oglądać zimowe widoki. Nie przeczę, że ja również. Oto jedna z najbardziej zimowych kartek, jakie posiadam. Tęsknicie
za taką pogodą? Pomimo, że źle znoszę upały i już marzę o
tym, żeby się skończyły, to jednak za zimą i śniegiem nie
tęsknię. Ale chciałabym teraz, choć na chwilę położyć się na
bialutkim, zimnym śniegu...co to by była za ulga!
Pocztówka przedstawia
widoki w obrębie Hali Gąsienicowej w Tatrach.
Powyższa nazwa opisuje
północną część Doliny Gąsienicowej, obejmującej Królowe
Rówienki, Stawiańskie Rówienki i otoczenie schroniska Murowaniec.
Jest to największy węzeł szlaków turystycznych w polskich
Tatrach. Trasy z tego miejsca prowadzą m.in. na Zawrat, Świnicę,
Orlą Perć czy Kasprowy Wierch.
Jej nazwa, jak nie trudno
się domyślić, pochodzi od góralskiego rodu Gąsieniców, którzy
byli pierwszymi udokumentowanymi właścicielami hali.
Dawniej Hala Gąsienicowa
służyła do wypasu owiec, stały tutaj szałasy i szopy pasterskie.
Dzisiaj na hali znajduje się schronisko Murowaniec, stacja
obserwacyjna IMGW, leśniczówka i baza taterników oraz kilka
budynków Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Być może to mój ostatni wpis w tym miesiącu. Wyjeżdżam na jakiś czas i zamierzam w tym okresie podziwiać tylko i wyłącznie naturalne widoki i moczyć nogi w wodzie ;) Muszę niestety też oddać po raz "ęty" laptopa do serwisu. Nie wiem ile czasu to wszystko zajmie.
Zostawiam Wam więc zimową aurę (przynajmniej na kartce) i pozdrawiam nadal chłodno!


Byłam tam niedawno. Po śniegu ani śladu :) :)
OdpowiedzUsuń:D
UsuńMoim zdaniem bez śniegu jest tam o wiele ładniej.
Będziemy tęsknić za Tobą i Twoimi pocztówkowymi podróżami, ale najfajniejsze są te rzeczywiste podróże :D Miłych wakacji!!!!
OdpowiedzUsuńOoo, jak miło :) Dziękuję.
UsuńHala Gąsienicowa to jedno z moich ulubionych miejsc w Tatrach. mam bardzo podobną pocztówkę, tylko że z napisem "Zakopane jest OK". ;) za zimą nie tęsknię, gdy pomyślę o czerwonym, cieknącym nosie, mrozie, konieczności zakładania kurtek, to cieszę się, że jeszcze mamy lato. ;)
OdpowiedzUsuńudanej podróży, wypoczywaj! :)
Widziałam kartkę z napisem "Zakopane jest ok", ale nie wiem czy akurat taką jak Ty masz. Wzorów z tym i podobnym napisem trochę się namnożyło. Mam nadzieję, że zima w tym roku bedzie krótka!
UsuńTeż mam mało pocztówek w zimowej scenerii ;) ja lubię widoki zarówno w zimowej scenerii jak i letniej scenerii ;)
OdpowiedzUsuńJa nie ciepię zimy, więc i pocztówki wolę dostawać w tej bardziej letniej scenerii. Choć niektóre zimowe są bardzo ładne. Ale przy takim upale aż miło popatrzeć na śnieg ;)
UsuńPatrząc na tę pocztówkę myślę sobie, że rzeczywiście miło by było położyć się teraz na takim śniegu i chociaż na chwilę się ochłodzić i oderwać od tego gorąca. :)
OdpowiedzUsuńTeraz narzekamy na upały, a jak przyjdzie ochłodzenie i zima to będziemy narzekać, że zimno ;) :D
UsuńOoo dziękuję bardzo :D Tym bardziej, że sama mam jakoś tak niewiele zimowych kartek w kolekcji. Położyłabym się z chęcią... Fajny stempelek, kartka "rośnie" w moich oczach, gdy ma właśnie jakiś ciekawy stempel :)
OdpowiedzUsuńProszę ;)
UsuńJa również za zimą nie tęsknie. Lubię lato. Nie lubię tylko, kiedy jest burza i narastające wiatry. Wtedy marzę o tym, aby mieszkać w bloku i czuć się bezpieczniej. Kartka bardzo ładna. Mój laptop też musi udać się do serwisu, jednak ostatnio sama znalazłam sposób na jego naprawę. Zabieram go na samochodowe wycieczki i po nich działa jak nowy. Miłego wyjazdu! :)
OdpowiedzUsuńOj, burzy też nie lubię. Mojemu laptopowi nawet serwis nie potrafi pomóc :D
UsuńDziękuję :)
w moim przypadku Hala Gąsienicowa to również jedno z ulubionych miejsc w Tatrach, ale tak z samego rana, kiedy słońce już jest dość wysoko, ale nie ma jeszcze tłumu turystów zmierzających do Murowańca. tamtejsze szlaki przebiegają zawsze malowniczymi terenami i posiadają jedne z piękniejszych widoków.
OdpowiedzUsuńzatęskniło mi się za zimą przez tę kartkę. mimo tego, że zawsze mi jest wtedy zimno to moja ulubiona pora roku i w porównaniu z tymi upałami teraz funkcjonuję wówczas o wiele lepiej ;)
To jest prawda, że tamtejsze szlaki mają do zaoferowania jedne z najpiękniejszych widoków. Do tego szlak przez Halę wcale nie należy do trudnych, więc jeżeli ktoś ma kiepską kondycję może z powodzeniem tam się wybrać.
UsuńNo i znowu coś, czego nie znałam, a poznałam dzięki Twojemu blogowi no i postcrossingowi. Bardzo fajna pocztówka. Szczerze to też nie tęsknię za zimą, ale takie chwilowe ochłodzenie przydałoby mi się :D. Ale tak to już jest, latem tęsknię za ochłodzeniem (no, nie zawsze), a zimą marzę, by skąpać się w słoneczku.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że dzięki moim wpisom można usłyszeć o czymś wcześniej nieznanym :)
UsuńKartka bardzo fajna, ale ani trochę mi nie tęskno za zimą. Pogoda taka jaka jest w tej chwili całkiem mi odpowiada :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam tolerancję na upały!
UsuńPięknie wyglądają Tatry w zimowej scenerii. Zimowe pocztówki to rzadkość w mojej kolekcji, mam może ze dwie.
OdpowiedzUsuńJa też mam bardzo mało zimowych kartek. Chyba mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
UsuńZa zimą nie tęsknię i cieszę się, że za oknami ostatnio słoneczna pogoda dopisuje :) Nie sądziłam, że nazwa hali pochodzi od jej pierwszych właścicieli, więc to ciekawostka dla mnie. Nigdy nie widziałam zimy w górach, co najwyżej jesień, wiosnę i lato, więc takie śnieżne widoki jeszcze są przede mną!
OdpowiedzUsuńŻyczę udanego wyjazdu iorzeźwiającej wody do moczenia nóg :)
Ja pierwszy raz góry zimą zobaczyłam 3 lata temu. Pięknie wyglądają przykryte białym puchem, ale jednak wolę je o innych porach roku ;)
Usuń