sobota, 14 marca 2015

Polska. Warszawa w Warszawie

W czasach PRL wszystko było podobne, a nawet jednakowe, wszyscy wyglądali tak samo i mieli to samo. Wszyscy też jeździli takimi samymi samochodami.
Patrząc na zdjęcie z pocztówki, wykonane w 1962 roku na ulicy Nowy Świat w Warszawie, można by stwierdzić, że tak było. Ale czy na pewno...?

Nowy Świat to jedna z najbardziej reprezentatywnych ulic Warszawy, istniejąca od XVII wieku, na początku jako osada miasta królewskiego, a następnie część Traktu Królewskiego.
Trakt Królewski został uznany za pomnik historii, ale równie dobrze samochód Warszawa mógłby otrzymać takie samo miano.
Warszawa produkowana przez Fabrykę Samochodów Osobowych w Warszawie od 1951 roku, była pierwszym modelem samochodu osobowego, produkowanego seryjnie w Polsce po II wojnie światowej. Początkowo montowana była na licencji radzieckiego samochodu Pobieda.


Przez cały okres produkcji, czyli do roku 1973, model tego samochodu wiele razy ewaluował. Powstawały auta 4 i 5-drzwiowe, pick-upy, furgony, specjalne modele dla milicji i pogotowia ratunkowego. Dla pracowników PKP stworzono Warszawę drezynę jeżdżącą po torach, były specjalne modele taksówek a nawet pocztyliony.
Zaskoczeniem była dla mnie informacja, że na jej konstrukcji powstały Żuki, Tarpany i Nysy.
Warszawa eksportowana była do 25 krajów, położonych na 5 kontynentach.

Na początku Warszawami jeździły tylko ważne osobistości. Do 1972 roku nowe auto można było kupić tylko na talony lub za waluty wymienialne w postaci bonów PKO, które otrzymywali przeważnie zasłużeni
Po 1965 roku jeden model Warszawy był dostępny dla państwowych taksówkarzy, a inni przerabiali sedany z giełdy. Więc jak widać z tymi Warszawami chyba nie było tak łatwo.

Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba dotrwała do końca tego wpisu. Tak, mam fioła na punkcie starych samochodów, więc temat mnie zainteresował. Pozdrowienia dla tych co wytrwali :)


6 komentarzy:

  1. Dotrwałam do końca :) Bardzo fajna pocztówka, kawałek historii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomyśleć, że samochód produkowany w Polsce, a niełatwo było go kupić! PRL to nie moje czasy już.
    Pocztówka bardzo klimatyczna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna pocztówka i ciekawe informacje o pierwszym polskim powojennym samochodzie.
    A teraz w Polsce nie ma żadnej polskiej fabryki samochodów.

    OdpowiedzUsuń
  4. mi ostatnio też stare samochody zaczynają się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę serię, a o samych Warszawach nie wiedziałem, dzięki. "The more you know". :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna ta pocztówka, utrzymana w odpowiednim klimacie :) Dotrwałam do końca, mimo że nie interesuję się starymi samochodami (nowymi zresztą też nie :P), przyjemnie się czytało.

    OdpowiedzUsuń