Do mojej woodstockowej
kolekcji dołączyła kartka od Grażyny. O Przystanku Woodstock
pisałam tutaj. Do tego festiwalu mam spory sentyment, zresztą
do wszystkiego co robi Jurek Owsiak. Kiedy byłam jeszcze piękna,
młoda i szalona przez cały rok czekałam na Woodstock i w nim
uczestniczyłam (było to jeszcze w Żarach) oraz przez kilka lat
byłam wolontariuszką podczas finału WOŚP jak i zdarzało mi się
wpadać jako wolontariusz do fundacji. Stare, bardzo dobre czasy :)


Uctok! Piękny festiwal!
OdpowiedzUsuńKiedyś był fajniejszy :P Odnoszę wrażenie, że teraz ta impreza trochę się skomercjalizowała i niestety, nie jest to tylko moje wrażenie.
Usuńja już dwa razy byłam wolontariuszką WOŚP i całym sercem wspieram Owsiaka :)
OdpowiedzUsuń