Emocje towarzyszące sportowej rywalizacji podczas zimowych igrzysk w Soczi już opadły. Ale ja dzisiaj powrócę w tamtejsze okolice. Z tym że nie w tematyce sportowej, lecz trochę mrocznej i ezoterycznej.
Dokładnie rok temu od rodziny mieszkającej w Moskwie, dostałam intrygującą kartkę przedstawiającą dolmen w okolicy Soczi.
Dolmeny są to monumentalne grobowce. Zbudowane z ogromnych kamiennych płyt, które pasują do siebie tak mocno, że nie można włożyć ostrza noża. Wielu naukowców uważa, że ich budowa jest zbyt skomplikowana, więc dostrzegają w nich nie tylko groby, ale również świątynie. Faktem jest, że dolmeny znajdują się w obszarze na którym występują wady geologiczne, rejestrujące silne promieniowanie elektromagnetyczne.
W okolicach Soczi znajduje się kilkadziesiąt dolmen z okresu 2-3 tysiąclecia p.n.e.
Volkonskyi dolmen jest unikalnym zabytkiem liczącym około 9,5 tysiąca lat. Znajduje się w dolinie rzeki koło miejscowości Lazarevskoye.
Swoją nazwę zawdzięcza księżnej Volkonskaya, która medytując, spędzała tutaj dużo czasu.
Nad platformą dolmeny znajduje się otwór, przez który budowniczowie rzeźbili wewnętrzną komorę. Niektórzy ludzie zaglądając przez ten otwór, zgłaszają dziwne uczucie, twierdząc, że to miejsce ma starożytną energię.
Z miejscem tym wiąże się również legenda. We wsi żyło dwóch braci ze szlacheckiej rodziny. Młodszy zakochał się w ubogiej dziewczynie, czemu sprzeciwiał się starszy brat. Młodszy powiedział, że woli zamienić się w kamień niż zapomnieć o dziewczynie. Gdy jego słowa się spełniły, starszy brat mając wyrzuty sumienia również zamienił się w kamień. Gdy dziewczyna dowiedziała się o tej tragedii, zmieniła się w strumyczek płynący między braćmi.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz